piątek, 25 marca 2011

Nimue - La balançoire #4

Elficki niemowlak macha już nożkami:)


18 komentarzy:

  1. elfik cudowny... podbił moje serce... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziak z niego ;o) Przyznam Ci się szczerze że nie lubię wzorów z tej serii, a Ty znalazłaś taki cudny ;o) Może zmienię zdanie i przepatrzę jeszcze wzorki z tej serii, może jest więcej takich słodziaków ;o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja znowu podziwiam jak szybko wyszywasz na lnie :) teraz elfik będzie się przyglądał jak mu szyjesz skrzydełka i huśtawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj, dziękuję za odwiedziny :) Śliczne prace tworzysz :) Podziwiam haft na płótnie, zawsze przerażało mnie rozliczanie nitek... W swojej "karierze" rękodzielniczej miałam również przygodę z krzyżykami. Niedługo wrzucę coś z "tamtych" czasów na bloga :) Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach i jeszcze jedno, też uwielbiam koty :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny jest ten skrzacik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki on uroczy :) Na kanwie nie byłoby tego uroku który ma elfik zrobiony na lnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Elfik uroczy, a Twój haft mistrzowsko wykonany, będę obserwowała kolejne etapy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bosiutkie biedactwo, za oknem biała zima u nas.Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również się zakochałam we wzorach Nimue.
    Jeszcze nie widziałam takiego elfika. Piękny.

    Pozdrawiam bardzo serdcznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekny , liczny cudowny i bardzo zazdrozczę .. to by bylo na tyle pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku jaki piękny!!! Czy mogłabym poprosić nieśmiało o wzór??? :)

    OdpowiedzUsuń