niedziela, 25 listopada 2012

Uwielbiam włoszczyznę:)

Jakiś czas temu sprawiłam sobie hafciarską uciechę w postaci zakupów, które upolowałam w moim ulubionym włoskim sklepie internetowym:) Czarny len Belfast 32 ct firmy Zweigart zamierzam wykorzystać do zrobienia haftowanych torebek (może wiecie jak się takie cuda robi-szyje?), które od dawna mi się marzą. Do jednej z nich kupiłam łańcuszek. Drewnianych szpulek nigdy nie za wiele. Podobnie z opakowaniami do mulinek:)


Jak wiecie, jestem fanką wzorów Veronique Enginger. Do mojej hafciarskiej biblioteczki dołączyła kolejna książka jej autorstwa: "Souvenirs d'enfance au point de croix". Już sam haft na okładce zwiastuje jakie cuda znajdują się w środku tej pozycji.


Kilka zdjęć z "wewnętrza":)


Powiększyła się również moja nożyczkowa kolekcja o parę firmy Kelmscott o nazwie Seaton, którą pokazywałam Wam już w tym poście.


Zostałam obdarowana wyróżnieniami "Liebster blog" od Marioli oraz Joanny:) Dziękuję Wam bardzo i serdecznie pozdrawiam! Zakładając bloga nawet przez myśli mi nie przeszło, że dostanę kiedyś jakieś wyróżnienie, a tu takie niespodzianki!:) 

Otrzymałam na przechowanie kolejne TUSALowe upominki, które możecie zobaczyć tutaj.

Na haftowanie mam baaaardzo mało czasu, a jak już się znajdzie to często sił brak. Oczywiście moja Pracownia nadal działa i działać będzie:) Haft z osiołkiem już skończyłam, praktycznie zastosowałam, ale nie zrobiłam jeszcze zdjęć. Rano ciemno, po pracy ciemno, a w ten weekend dyżuruję i całą sobotę byłam "w terenie". Oby do wiosny!

Przesyłam hafciarskie pozytywne wibracje!:)

nieuleczalna hafciarska zakupoholiczna Cyber Julka:)

26 komentarzy:

  1. Piękne sprawiłas sobie zakupy , oj zazdroszcze tego lnu i książeczki , projekty tej autorki sa przepiekne , no i nie wspomne o nożyczkach... pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałam dodać ,że tez marzy mi sie taka torebka...

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne nożyczki :) a wzory boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę zakupów :) oglądałam ta publikacje i są tam same cudeńka :d

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie torebki Ja też bardzo lubię, no i faaajne zakupy :o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Juleczko....Od czego by tu zaczac?chm...A wiec moja laleczka to porcelanowa pieknosc ktora bardzo przypomina Anie z Zielonego Wzgorza.Ubrana wlasnie tak jak Ania we fartuszek sukienczyne i botki:)A wszystko uszyte z przeboskich materialow:)Ma tez warkocze:)No nie mam jak Ci jej pokazac ale jak znajde cos w necie to podesle linka:)Tylko musze znalesc czas na poszukanie.Podobnie jak Ty zawalona jestem praca i tyle mnie widzieli.
    Ksiazeczka Pani Veronique Enginger OCZYWISCIE przesliczna-romantyczna delikatna,wzory gustowne i az sie chce chwycic za igle.Widze ze mikolajkowy prezent nie tylko dzieci dostaja?:)co Juleczko:)Ale trzeba rozswietlac sobie zycie i je umilac,wiec popieram takie zakupy w 100%.Ja ostatnio sobie zakupilam kilkanascie mulinek zwykle haftuje dmc ale jakos Ariadne wzielam i.....pogubilam sie w numeracji bo co ksiazka to inne oznaczenia tych samych mulin tj inne numery a do tego polowy nie znalazlam bo juz ich albo nie ma albo nie wiadomo co i tylko sie zdenerwowalam.Wroce jednak do sprawdzonych dmc.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję nowych nabytków. Nożyczki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. swietne zakupy poczynilas , a juz ta ksiazka jest cudowna dla milosniczek haftu krzyzykowego.Widzialam na jakims blogu tutek do szycia tych wlasnie torebek.kosmetyczek z biglami do zapinania . ale nie pamietam..poszukam i jak mi sie uda znalezc podesle Ci linka..tez kupilam kilka bigli i narazie wszystko lezy i czeka na te lepsze poswiateczne czasy,,Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne, wspaniały prezent sobie zrobiłaś. A jakie cuda wyczarują Twoje ręce, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Cała masa pięknych rzeczy - zrobiłaś sobie wspaniały prezent na święta :) A ja zawsze się zastanawiałam czy ciężko zamawia się rzeczy z zagranicznych sklepów i ile kosztuje przesyłka tego do Polski?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze coś fajnego pokażesz:)) Te zakupy intrygujące, pewnie znów cudeniek natworzysz:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też kocham ten sklep i robię tam zakupy! I dziękuję Ci bardzo, bo to Ty mnie tam "zaprowadziłaś" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Baaaaardzo udane zakupy! Świetna książka i ekstra nożyczki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakupy jak zwykle cieszą me oko :) nawet dwa ;) ale nożyczki są najpiękniejsze CUDO !!! Pozdrawiamy przygranicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O! A cóż to za sklep, bo zakupy faktycznie świetne! ach!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zakupy to zawsze wielka radosc:)
    Ja uszylam taka torebke z tym mniejszym zapieciem, pamietam ze byla dolaczona do niego instrukja i ja sie do niej zastosowalam. Tu mozesz ja zobaczyc http://eweg.blogspot.ch/2011/11/jeansowa-pochette.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Super zakupy - z tym brakiem czasu bardzo Cię rozumiem - tak to już jest z nami - pracującymi mamami :)Masz rację byle do wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  18. ach, nie ma to jak zakupy! Twoje udane, aż miło popatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zakupy :)

    Zapraszam po wyróżnienie http://szczurkowekrzyzyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka cudna,a nożyczki boskie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się, że i Wam podobają się moje nowe łupy!:) Buziaki!

    ania.n: gdybyś miała bloga, to nie dość, że mogłybyśmy podziwiać Twoje prace, to jeszcze pewnie zobaczyć Twoją śliczną laleczkę...:)

    Alicja: dziękuję!

    carse: z zamawianiem rzeczy przez internet z zagranicznych sklepów internetowych nie ma żadnego problemu. Musisz mieć konto na Pay Palu, żeby móc zapłacić za zamówienie. Koszt przesyłki zależy od kraju i od kwoty zamówienia (np. powyżej określonej sumy przesyłka jest za darmo).

    Iwona: nie ma sprawy!:)

    ach!: http://www.casacenina.com/.

    ewa: mam nadzieję, że uda mi się zamocować bigle tak doskonale jak Ty to zrobiłaś!

    sszczurekk: dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  22. Super zakupki..czekamy na hafciki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, mnie też się marzy taka haftowana torebka! Bardzo :)

    OdpowiedzUsuń