niedziela, 4 listopada 2012

Dziewczynka z osiołkiem - #1

Na moim tamborku zagościł kolejny haft, którego wzór pochodzi z książki "Mon journal au point de croix"Sophie Bester-Baque, Veronique Enginger. Na razie dziewczynki brak, ale pracuję nad tym:)

 Wzór z książki "Mon journal au point de croix" Sophie Bester-Baque, Veronique Enginger
 Len Newcastle Zweigart 40 ct kolor Natural 
Muliny DMC Blanc, 158, 322, 356, 471, 472, 758, 948, 3345, 3346, 3721, 3755, 3761


W oryginale haft jest w niebieskościach i brązach. Postanowiłam go nieco ożywić m.in. zielonymi liśćmi... Wprowadzę też parę innych modyfikacji na dalszym etapie pracy i sama jestem ciekawa czy będzie to zmiana na lepsze.


Hafty z tej książki są niesłychanie urzekające, wręcz magiczne. Wykonując kolejne krzyżyki przenoszę się w inny, równoległy, piękny i tajemniczy świat...:)

Dziękuję Wam za cudowne komentarze, wzruszające maile oraz liczne odwiedziny w mojej Pracowni! Na każdą z Was czeka ciacho i kawka! Serdecznie zapraszam!:)

Zaczarowana Cyber Julka

42 komentarze:

  1. Cudowny ten hafcik i rzeczywiście zielone liście działają ożywczo. Tak wygląda o wiele lepiej. Jak oglądam twoje hafty to nabrałam ochoty na haftowanie na lnie. Niedługo się za niego zabiorę. Zapraszam czasem do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś zaczarowana:))A Twoje hafty razem z Tobą:)))pozdrawiam i czekam na końcowy efekt:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten haft..osiołek w tych kolorkach wygląda powalająco..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię robić po swojemu i zmieniać kolory , dzięki temu haft jest bardziej osobisty, a nie tylko skopiowany z książki czy gazety.. Rzeczywiście, te hafty mają w sobie coś urzekającego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super wygląda osiołek. Jestem ciekawa całego wzoru:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację magiczny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  7. Osiołek piękny i zeczywiście zmiana kolorów na plus. Julko ,Ty czegokolwiek się dotkniesz zamieniasz w cuda :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. za każdym razem mnie zachwycasz swoimi pomysłami ;) wydaje mi się ,że zmiana kolorków wygląda lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. coś pięknego, chyba namówię męża, żeby mikołaj przyniósł mi tę książkę w prezencie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda te hafty sa wyjatkowo piękne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Haft już ślicznie wygląda i wychodzi na to ,że te modyfikacje które wprowadziłaś baaardzo korzystnie wyglądają.Ciekawa jestem dalszego etapu pracy przy hafcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ze tez takie sliczne wzorki znajdujesz ,boski nie moge sie doczekac konca twojej pracy
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  13. Czlowiek na moment wyjedzie.....a tu takie cudownosci .Dobrze ze wrocilam na czas i moge wtracic swoje trzy grosze:)
    Juleczko PRZEWSPANIALE PRACE .Zarowno kartonazowe pudelko z lala jak i teraz ta dziewczynka z osiolkiem.Dziewuszka wprawdzie w toku powstawania jak sadze, ale znajac Ciebie, to juz sie nie moge doczekac aby ja zobaczyc.Moze i faktycznie ta zielen ozywila obrazek ale wydaje mi sie ze i braz bylby nie od parady.Kazdy ma swoje gusta i ochote by cos po swojemu stworzyc: wiec jest cudownie jak jest ,i mysle ze zielen takze wkomponowala sie doskonale."Mon journal au point de croix" jest po prostu BOSKA!!!TADAM!!!!!No i przedewszystkim kiedy Ty na to wszystko znajdujesz czas????Ja tam malego aniolka zaczelam haftowac jakis tydzien temu i poki co w polowie jestem.I tylko nad glowa slysze jak mi cyka ten potwor cyk, cyk, cyk ...trzeba gasic swiatlo i isc spac bo praca jutro czeka..........jak zwykle czasu braklo.Pozdrowka i usciski

    OdpowiedzUsuń
  14. Och, znam ten wzorek i sama tez mam na niego ochotę :-) Ja jednak nie mam tyle odwagi, by zmieniać coś w nim, tym bardziej czekam z niecierpliwoscią na Twoje efekty :-) nie watpię, ze będa lepsze od oryginału, jak zresztą wszystko, co robisz :-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Uroku haftowi dodaje wykonanie go na 40ct. Śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, BEAUTIFUL!!!!!!!!!!!!
    Hugs from Italy.
    Morena

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczny!!! Te wzorki z tej książki są urocze:)

    http://kuferekloreny.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepięknie zapowiada się! A teraz z innej beczki: tu jest mój upominek TUSAL-owy :-) W związku z tym uprzejmie proszę o podanie adresu, pod który mam przesłać upominek :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeju, cudowny. Ciekawe jaki będzie koniec.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na prawdę magiczny ten osiołek. Śliczny hafcik

    OdpowiedzUsuń
  21. Co post, to zachwyt....
    a tak poza tym Dżu, jesteś sławna :)
    http://www.liveinternet.ru/users/dect91/post236396803/
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  22. To prawda,że wzór jest magiczny.. Zwłaszcza w Twoim wykonaniu!!:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne te hafciki, takie delikatne. Bardzo lubię krzyżyki na lnie właśnie. Czy to białe czy kolorowe zawsze wyglądają super.Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Osiołek cud miód, ale najbardziej urzekł mnie jego kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Magia, magia, magia, bo raz powiedzieć, to za mało. Ta stylistyka mnie oczarowała! Czy książka jest do dostania gdzieś w sklepach internetowych? Chętnie bym sobie zakupiła...
    Pozdrawiam najserdeczniej i życzę zadowolenia z wprowadzonych modyfikacji :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak tylko zobaczyłam nową książkę na Twoim blogu to wiedziałam, że niebawem powstaną cudne hafciki i się nie pomyliłam. Zarówno dziewczynka jak i osiołek śliczne, aż brak słów:)

    OdpowiedzUsuń
  28. haft bajkowy - ciekawa jestem pełnej wersji z twoimi modyfikacjami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hafty z tej książki są śliczne tylko pozazdrościć książki, szkoda że w Polsce nie można jej kupić bo na pewno bym się na nią skusiła. :)
    Już się nie mogę doczekać następnego postu z tym haftem i z jego wykorzystaniem :)
    Pozdrawiam
    Gośka
    go_siek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję, dziękuję, dziękuję, dziękuję!:) Kocham projekty V Enginger i widzę, że nie jestem jedyna! Buziaki i pozdrowienia dla Was!

    magicznyhaftpl: haftowanie na lnie wymaga jedynie wprawy. Jak raz spróbujesz, to nie wypuścisz już lnu z rąk!

    eniutek: noooo;)

    elcia85: to idealny prezent dla każdej hafciarki!

    ania.n: czas na hobby mam w sumie jedynie wieczorami/nocami w weekendy. W tygodniu najczęściej brak już sił na haftowanie. Jak Alanek już śp,i to i mama za chwilę zasypia:)

    burana25: trochę się obawiałam wprowadzenia modyfikacji kolorystycznych, ale już widzę, że będzie fajnie:) Czasem trzeba zaryzykować:)

    Ania: 40ct górą!:) Czy ja już wcześniej tego nie napisałam?:)

    morena: thank you for your lovely comment! Hugs from Poland!:)

    emade76: hehehe:) A cóż to za strona? Ja nieponiemaju;)

    Chranna: książeczkę kupisz tutaj - http://www.casacenina.com/le-temps-apprivoise/mon-journal-au-point-de-croix.html. I ja Cię najserdeczniej pozdrawiam! Jestem bardzo ciekawa który hafcik w Twoim wykonaniu powstanie jako pierwszy! Daj znać!

    OdpowiedzUsuń
  31. Książkę zamówiła mi już koleżanka z Niemiec na niemieckim ebay-u, bo ja nie mam potrzebnej do tego karty :Już nie mogę się doczekać przesyłki! Jeśli znajdę tam jakąś ładną metryczkę, to pewnie pójdzie na pierwszy ogień, bo muszę powitać dziewczynkę w rodzinie :)
    Dziękuję Ci pięknie za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  32. czekałam na tego osiołka i się nie zawiodłam, jest naprawdę uroczy !

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudeńko - ty to masz oko - piękny wybór, realizacja i modyfikację, zdecydowanie lepiej mu do twarzy z zielonymi listkami.

    OdpowiedzUsuń
  34. Chranna: w tej książce jest kilka pięknych wzorów, które z powodzeniem można wykorzystać do metryczki. Na mojej liście planów jest m.in. cudny miś i haft z m.in. sukienką:)

    Agata: do schrupania:)

    MADLINE: dzięki zielonym listkom haft nabrał życia:)

    OdpowiedzUsuń