niedziela, 4 marca 2012

Dalsze losy Jean Hilton's Rainbow Gem #4:)

Needlepoincik, który Wam już pokazywałam, stał się ozdobą zawieszko-igielnika:) Być może zawiśnie na moim samochodowym lusterku;) Nota bene, ciekawa alternatywa dla wszechobecnego Głoda;)

Rainbow Gem #4
Tkanina Wichelt Congress Cloth 24 ct kolor Soft Mocha
Ręcznie farbowana, jedwabna mulina Atalie kolor Beaune, Coton Perle DMC 8 nr 498, 738 i 938, Kreinik Metallics 4 nr 022, Gloriana nr 208 Cocolat, Threadworx nr 10372
 Tkanina Moda Fabrics Late Bloomers nr 17622-12
Sznureczek i chwost z brązowej Snehurki


Przesyłam Wam hafciarskie buziaki i życzę udanego tygodnia!

nadal needlepointująca Cyber Julka:)

21 komentarzy:

  1. Takie zawieszki zawsze mi się podobały. Nie wiem czemu ale kojarzą mi się z takimi wiekowymi domami zamożnych rodzin ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczna zawieszka:):) hihi... taka Twoja metoda na Głoda;)
    Pozdrawiam niebiesko i miłego tygodnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hafcik śliczny i cała zawieszka ciekawie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne Ci wyszło i już sobie wyobrażam jak wisi w autku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, takie zawieszki na lusterku nie są dobre - rozpraszają kierowcę... lepiej sobie do kluczy przyczep... ale ślicznie ci wyszedł...

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawie wykorzystany haft:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znalazłaś mu bardzo godne zastosowanie - jako igielnik jest jeszcze śliczniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny. O wiele lepsza ozdoba niż Głód ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. super! myślę, że miejsce godne, niech wszyscy podziwiają, a co! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna zawieszka =) Również jako igielnik z pewnością spisze się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajny pomysł :) ja zrobiłam ostatnio igielnik na swoje potrzeby :)

      ah miałam napisać na które z nożyczek się zdecydowałam :) przeszukałam internet i znalazłam :) ale spokojnie już posiadasz je w swojej kolekcji :) z ostatniej 4-ki wybrałam 2-gie :)

      Usuń
  11. bardzo piekna zawieszka igielnikowa...

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za piękne komentarze!:))))

    truskawki27: bardzo mi się podoba Twoje skojarzenie:)

    yolcia: hehehe:) No właśnie:)

    Beata: obecnie na moim lusterku wiszą dwa dydnadełka i w ogóle mnie nie rozpraszają podczas jazdy, zwłaszcza gdy siedzę na fotelu pasażera;)

    Pracownia Iwonki: w takim razie stawiam na serduszkowe:) Mam rację?

    OdpowiedzUsuń
  13. I ten tez jest bardzo piekny...

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka cudna zawieszka powstala:))
    \Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny drobiażdżek. Oczywiście pisząc: drobiażdżek mam na myśli wyłącznie gabaryty, bo ile w tym pracy, wiem doskonale!

    OdpowiedzUsuń