poniedziałek, 10 listopada 2014

Black Rose

Oto moja pierwsza przędza z własnych rolagów!:))))

Uprzędzona przeze mnie na wrzecionie tureckim nić single ply z czarnej i różowej czesanki z merynosa oraz różnych dodatków z Pinky Purple Nunocones Nunoco (99 metrów, 30 gram)

Zbliżenie musi być:)


Rolagi przed przędzeniem wyglądały tak:


A tutaj w trakcie przędzenia:)


Bardzo mi się podoba ta przędza!:))))

Buziaki!

Cyber Dżu

9 komentarzy:

  1. Prześliczna ta przędza, te kolory, miodzio! I ten splot, faktura...

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kolory dobrałaś. Wyszło pięknie.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie zgarnęłabym tę wełenkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega wspaniały efekt. Czysta magia! Teraz nie pozostaje nic innego jak z tej przędzy coś wytworzyć... ciekawość mnie pochłania... szal...? chusta...? w tych barwach jedno i drugie to po prostu marzenie :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna :) Rolagi przed przędzeniem wyglądają bosko,a później czary,mary i bajeczna przędza już jest :) Chusta w tych barwach wyglądałaby bajecznie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podczytuję i czasami nie wiem o czym piszesz bo zupełnie się na przędzalnictwie nie znam, natomiast lubię oglądać cudne zdjęcia przędzy i wrzecionek.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję!:**** Robienie rolagów pochłania obecnie niemalże cały mój wolny czas:)

    Jasmin: Może kiedyś i Ty stracisz głowę dla przędzenia?:) To wspaniałe hobby!

    OdpowiedzUsuń