niedziela, 27 grudnia 2015

Pawie przędzenie w toku:))))

Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za tak przyjazne powitanie!:**** Ściskam i całuję każdą z Was!

Kolejne zdjęcie dokumentujące moje ostatnie przędzenie. Uwielbiam czesanki od Macriny z Inglenook! Są wyjątkowe i niepowtarzalne! Przy okazji pokażę Wam wrzeciona:)))) Kocham, kocham, kocham, kocham!:))))

 Wrzeciono Grizzly Mountain Arts Druid's Egg i Woodland Woodworking Lord of the Rings Tibetan Spindle
Miseczka do przędzenia The Dancing Goats
Czesanka Inglenook Painted Peacock




Buziaki!

Cyber Julka:)

12 komentarzy:

  1. LOTR-owe wrzeciono...bajer ;) Niteczki w moich ulubionych kolorkach eh...Julka zaglądanie do Ciebie to czysta przyjemność. Gdyby tylko w Polskich sklepach były dostępne takie wrzeciona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Same piękności pokazujesz :)

    Jestem ciekawa co tworzysz z tych uprzędzonych nici :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cu-do-wne! <3
    Nitka boska... no ale to wrzeciono z "Władcy...", poezja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próżnowałaś, piękna przędza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne kolorki na wrzecionach.
    Pozdrawiam.
    D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szalona przędziarka ;)
    Nie dziwię się,że to kochasz...widać w tych kolorach Twoje serce:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za Wasze komentarze!:****

    Karolina: też nad tym ubolewam!
    Hanulek: Z większych form najczęściej chusty:)
    Xgalaktyka: to prawda - szalona!:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow piękne wrzeciono z elfickimi literami! !!ale bajer. Pewnie zrobione na zamówienie.☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać że nic jest bajeczna jak samo wrzeciono. Piękne kolory.

      Usuń
    2. Dziękuję Małgorzato! Wrzeciono nie było robione na zamówienie. Kupiłam je "z drugiej ręki" i nigdy nie oddam:)

      Usuń
  9. Wow, te dwa wrzeciona z ostatnich zdjęć, to tylko pozazdrościć. Z elfickimi napisami - rewelacja. Też bym mogła mieć takie :(
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń