niedziela, 29 kwietnia 2012

A Promise Of Mistery - wrzesień

Wykonanie ściegu wrześniowego było dosyć monotonne, ale dzięki niemu haft zyskał efektowniejszy i bogatszy look:) Tworzy zgrany duet z "upiornym" aniołkiem:)

  A Promise Of Mistery Sue Reed
 Tkanina Wichelt Congress Cloth 24 ct kolor Soft Mocha
Ręcznie farbowana, jedwabna mulina Atalie kolor Beaune, Gloriana Cafe Au Lait, Rosewood i Schoolhouse Red, Coton Perle DMC 8 Ecru i 498, Kreinik Metallics 4 nr 003, 022 i 032, Waterlilies 137 Copper, mulina DMC Precious Metal Effects E677
 


Życzę Wam metafizycznego wieczoru:)

tajemnicza Cyber Julka:)

24 komentarze:

  1. Przepiękne, nawet z tym "upiornym" jak go nazwałaś aniołkiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Robi wrażenie! Zresztą nie raz wspominałam już, że jestem wielką fanką Twoich needlepointowych dzieł!
    Zapraszam do mnie na truskawkowe candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o matulu, skądżeś ty tego anioła wzięła...? :)
    ramka wyszła pierwszorzędnie, w zasadzie mogłabyś już na tym poprzestać, darując sobie zewnętrzne obramowanie, i też byloby ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Haft jest genialny!
    Ale to anioł powoduje gęsią skórkę :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nooo, powiem Ci, ze jestem pod wrażeniem. Kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Haft niesamowicie piękny, aniołek niesamowicie niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniołek rzeczywiście taki... niezwykły :) I powiem, że skusiłabym się na niego A tu proszę! Całość wygląda zjawiskowo!!! Tylko szkoda zakrywać tak misterny ścieg :)
    W każdym razie przepięknie pokazane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam nie widzę nigdzie monotoni ,wcale sienie dziwie ,że haft Cię zauroczył , te ściegi są naprawdę bardzo piękne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Slicznie wyglada:)
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześlicznie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  11. jak zwykle ślicznie :> haft prezentuje się bombowo :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne ściegi! Zapraszam do mnie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyszło!
    Anioł mnie powalił... jeszcze mu tylko kłów brakuje;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. aniołek upiorny... a ja jestem ciekawa jak to wszystko wygląda od tyłu...

    OdpowiedzUsuń
  15. jak się patrzy na aniołka to rzeczywiście ciarki po plecach przechodzą ale piękno haftu wszystko rekompensuje mmm... superaśna praca!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję Wam moje Kochane za tyle ciepłych słów!:) Zdradzę Wam w sekrecie, że ten haft jest moim najpiękniejszym:))))

    truskawki27: dziękuję za zaproszenie! Wielki buziak dla Fanki moich needlepoincików!:)

    Agata: losy aniołka są zawiłe;) Był zwieńczeniem bożonarodzeniowej choinki i nie miałam serca go wyrzucić. Zresztą ja bardzo lubię aniołki, nawet te "upiorne";))))

    Misiabe: bardzo Ci dziękuję za wyróżnienie!:))))

    kurolka: jedna wielka plątanina;)

    Erika: thank you my dear! Hugs from Poland!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. martinka123, MADLINE: dziękuję!:)))) Ślę buziaki!

    OdpowiedzUsuń